Home » Wiedza » Zrób to sam » Wycinamy Trampę – Tutorial!

Wycinamy Trampę – Tutorial!

No to przyszedł czas na wycięcie decku. O to krótki tutek co i jak należy zrobić.

Pierwsze podejście do customizingu, czyli wycięcie dziur pod strapami.

W tym celu potrzebujemy bardzo dobrej wiertarki oraz bardzo dobrej otwornicy. Otwornica musi być jednolitym kawałkiem metalu czyli zacną rurką. Potrzebny będzie też pilnik do obrobienia krawędzi otworów oraz miseczka z wodą.

Pilnik będzie potrzebny też do ostrzenia otwornicy gdyż zużywać się ta będzie w tempie ekspresowym. Praktycznie po każdych 6 otworach trzeba w otwornicy zaostrzyć zęby.

Do rzeczy. To jak kto wytnie otwory to jego prywatna sprawa. Ja zdecydowałem się na klasyczne 18 otworów, otwornicą 28mm. W przypadku mojego 13 warstwowego decku zabiegiem tym udało się zejść z 2464 gram na 2284 gram. Co istotne po zabiegu deska nie straciła nic na sprężystość i sztywności. A do przodu jesteśmy 180 gram co oznacza, że jeden 28mm otwór daje nam 10 gram przy 13 warstwowym decku. Idąc dalej tym tokiem rozumowania możemy stwierdzić, że usuwając 1cm kwadratowy powierzchni decku usuwamy  1,62 grama. Czyli aby uzyskać wagę decku na poziomie 1600gram muszę jeszcze pozbyć się ok 420cm kwadratowych :D Biorąc pod uwagę długość decku 90cm musiałbym ściąć z każdej strony po 2,3cm.
Może być trudno ;P

Ważna uwaga. Rozmieszczając otwory odległość otworu od otworu czy krawędzi deski nie powinna być mniejsza niż 2cm. Wiercąc otwory warto chłodzić otwornice w miseczce z wodą a wierzcie będzie się grzała bardzo mocno. No i należy uważać, coby wiertarki nie spalić :D

No to przyszedł czas na wycięcie decku.

O to krótki tutek co i jak należy zrobić.

Rzeczy i narzędzia niezbędne do pracy:

  • wyrzynarka
  • brzeszczot do metalu do wyżynarki
  • ściski stolarskie
  • stół lub krzesło ;P
  • taśma malaraska (papierowa taka)
  • zwykła taśma scotch czy jakoś tak (choć można papierowej użyć)
  • marker
  • nożyczki
  • kilka kartek papieru
  • rękawiczki lateksowe
  • filcowe podkładki
  • pilnik
  • papier ścierny 80-100
  • dwa klucze 8 do odkręcenia trucków, 10-tka i ampul do odkręcenia całej reszty.


Prace zaczynamy od sklejenia ze sobą kartek papieru aby uzyskać arkusz o długości odpowiadającej długości deski od tipu do tipu. Następnie markerem na papierze odrysowujemy kształt orginalnego decku. Osobiście sugeruje przymocować arkusz za pomocą śrubek od handlegraba. Dzięki temu nie lata.
Po odrysowaniu szablonu zaczynamy go wycinać

odrysowac-i-wyciac-szablon

wyciac-szablon-z-ksztaltem-orginalnej-deski

Mając już wycięty szablon, składamy go na 4 części tak jak kiedyś się wycinanki robiło :D

zlozyc-szablon-na-cztery

Po dokładnym złożeniu wycinamy interesujący nas kształt.

wyciac-interesujacy-nas-ksztalt

Dzięki złożeniu wystarczy raz wyciąć kształt i odbije się on na pozostałych trzech ćwiartkach deski.

Rozkładamy wycięty szablon i patrzymy czy nie trzeba by go gdzieś jeszcze przyciąć, podciąć, przytaliować. Generalnie weryfikujemy co i jak bo później już będzie cieżko coś zrobić :D

rozlozyc-i-sprawdzic-czy-sie-podoba

Jeśli wszystko się podoba, to wyklejamy na krawędziach decku taśmę malarską.

wykleic-tasme-malarska-na-decku

A następnie odrysować markerem na decku wcześniej wycięty szablon.

odrysowac-szablon-na-decku
Z tak przygotowanym deckiem zmierzamy do garażu w celu wycięcia.
Pewnie zastanawialiście się po kiego grzyba filcowe podkładki. Należy je przykleić do wyrzynarki inaczej strasznie zrysujemy deck a tego pewnie byście nie chcieli ;P

Deck należy ściskami stolarskimi przymocować do stołu/krzesła tak aby nie latał. Wyrzynając należy dodatkowo dociskać deck i starać się aby deck nie wpadał w wibracje. Im mniej wibruje – tym łatwiej się tnie.

Samo cięcie jest banalnie łatwe i zajmuje ze 20 minut. Brzeszczot do metalu idzie jak nóż w masło. Aż chce się rżnąć :D

Po wycięciu jednej strony nie zaczynamy od razu z drugą! Nic z tego!
Najpierw bierzemy w łapę pilnik i ładnie gradujemy świeżo wyciętą stronę.
Drobna uwaga – sciągamy pilnikiem od górnej krawędzi w dołu a od dolnej krawędzi do góry. W ten sposób ładnie fazują się krawędzie cięcia a włókno węglowe się nie strzępi.
Po pilniku czas na papier ścierny. Dość gruby, nie ma co oszczędzać 10 ruchów po krawędzi wystarczy.

Generalnie jeśli wycinamy prosty kształt tak jak u mnie to cały proces wycinania nie trwa więcej jak 40 minut.

Na końcu podziwiamy nasze dzieło

wyciac-deck

I skręcamy całość do kupy

skrecic-calosc-do-kupy

cieszyc-sie-dzielem-wlasnych-rak


A teraz najważniejsze. Co zyskujemy wycinając i wiercąc deck?
Celem jest w końcu zejście z wagi i cel udało się osiągnąć. Po wycięciu deski stała się ona nieznacznie miększa. Dobić do ziemi jest ją nadal ciężko.Sprężystości nie straciła. A jak w końcu z tą wagą?

Nie jest źle chociaż też nie ma jakiejś rewelacji.
Dzięki wywierceniu otworów udało się zejść z 2464 gram na 2284 gram. Cięcie odchudziło deskę o dodatkowe 300 gramy w konsekwencji czego deck waży aktualnie 1980 gram. Czyli prawie pół kilograma mniej. Czuć to zdecydowanie w ręku, a biorąc pod uwagę wagę orginalnej deski – 6074 kg można przyjąć spokojnie, że udało się zejść do wagi 5.6kg co dla mnie jest w zupełności satysfakcjonujące.

 
, , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kalkulator wiatru