Home » Recenzje » Latawce » PKD Century II 4.5 i 6.7

PKD Century II 4.5 i 6.7

PKD Century II (wersja standard) w rozmiarze 4.5 i 6.7 zakupiłem na początku marca w sklepie landkiting.pl nie zważając na to, że praktycznie nikt nie lata w Polsce tymi skrzydłami. Opierałem się głównie na opiniach z zagranicznych for gdzie było o nich sporo dobrego. Jako że już troszkę kilometrów latawce przeciągnęły mój wózek buggy – jestem w stanie napisać kilka słów o szmatkach.

WP_20140430_16_32_35_Pro

Po otwarciu paczki ujrzałem dwa kondony w stalowym kolorze. Szczerze nie robiące na mnie kompletnie w ogóle wrażenia. Ogólnie sprzęt tej klasy mógłby mieć lepsze opakowanie :)
Mordka się uśmiechnęła gdy wyciągnąłem „to to” z kondona. Latawiec wykonany bardzo dobrze, przeszyte taśmy wlotów powietrza, niezłe wzmocnione w miejscach mocowania linek do uzdy. Wewnątrz żebra również przeszyte taśmą tam gdzie są najbardziej narażonych na uszkodzenie. Ogólnie brak jakich kol wiek zastrzeżeń do wykonania – jest tak jak być powinno.

A więc latamy

W moich okolicach warunki są bardzo kiepskie, dmucha słabo a jak już coś się ruszy to wiatr jest niczym kobieta przed okresem. Mimo wszystko latawce stabilne 6.7m znacznie bardziej niż 4.5m ponieważ mniejszemu rozmiarowi czasami zdarzyło się podwijać – ale to tak jak piszę mega nie równo u mnie.

Po wystartowaniu leci szybko do zenitu i tam parkuje. W sumie zauważyłem że 4.5m ma tendencję do przelatywania za głowę, trzeba było zaciągać hamulce by stał w zenicie. Ale kogo to obchodzi? To latawiec rejsowy tym się lata i jeździ a nie podziwia stojąc na łące. Przy wietrze ok. 3-4m/s i rozmiarze 6.7 bez najmniejszego problemu ruszyłem baggusem w trawie i nierównym terenie a nawet już jazda sprawiała niezłą frajdę :) 4.5 m też dawał radę ale już trzeba było trochę bardziej popracować skrzydłem.

Latawce szybko reagują na prace manetkami, może nie są wybitnie szybkie – ale jak dla mnie jest naprawde dobrze. Wszystkie zwroty skręty itd. robiły w mgnieniu oka. Spokojnie można nimi skręcić w „miejscu”. Mocniejsze kopnięcia wiatru świetnie pochłaniają, nie czuje się żadnych bocznych szarpnięć – tylko czuć przyrost szybkości :D Oj micha się cieszy.

Tak jak pisałem wcześniej rozmiar 4.5m bardziej podatny na czapy. Jadąc zdarzało mi się że latawiec się podwijał. Lekkie szarpniecie manetkami i wszystko wracało do normy napompowany ciągnął dalej. Windy latawce nie mają praktycznie wcale co jest dla mnie dużym plusem, to ma ciągnąć.
Pojechaliśmy na Romo

Tam to chyba nie muszę mówić co się działo. Wszystkie mankamenty mniejszego rozmiaru opisane wyżej zniknęły. Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie „latały idealnie”. Rozmiar 6.7 był na tyle stabilny, że podczas jazdy gdy ustawiłem sobie latawiec w oknie wiatrowym, mogłem puścić manetki skrzyżować ręce i jechać i jechać i jechać. Latawiec praktycznie nie drgnął ciągnąć mnie z niezłą prędkością. Na Romo nie ma mowy by chociaż raz się podwinęły. Przy wietrze ok. 6-7ms wyciągałem rozmiar 4.5 i rozwijałem naprawdę niezłe prędkości. Szybkie zwroty, drifty wszystko wchodziło jak w masełko.

Co mogę powiedzieć na koniec



Latawiec rejsowy – ale nie narowisty BARDZO przewidywalny i grzeczny. Jeżeli ktoś lubi coś pokroju Vapora to centurka przy zwrotach może wydawać się lekko ospała. Ale dla mnie? Jest idealnie. Ciągnie jak lokomotywa przynajmniej nie muszę go pilnować jak dziecka w składzie porcelany. Zawsze wiem gdzie jest i jestem pewny, że nie zrobi mi jakiegoś „fiku miku” ot tak. Potrafi rozpędzić się do naprawdę dużych prędkości gdzie ja już robie w gacie.

PKD CENTURY II - 
Jestem zakochany w tych latawcach.

Pozdrawiam

Akwilian (takpoprostu)

 
,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kalkulator wiatru