Home » Recenzje » Latawce » Peter Lynn – Phantom 15.0

Peter Lynn – Phantom 15.0

W zeszlym tygodniu stałem się szczęśliwym posiadaczem tej oto latawki .
Szukałem czegoś na ląd i na WODĘ (dlatego rozmiar 15 i dlatego też, że okazja się trafiła) a że zalew rybnicki jest akwenem na ktorym wieje bardzo szkwaliście i nierówno potrzebowałem czegoś co odpuszcza szkwały i jest zamkniętokomorowe. Tu z pomocą przyszedł Regis , ktory dał znać że Mariusz ma latawkę która by spełniła moje wymogi. Po kilku priv MSG dogadałem się z Mariuszem że wpadne po PH do gliwic.   

Dzień przed Sylwestrem był już u mnie . Stan jak spod igły nawet lekko ubrudzony nie był  

Oczywście se go rozłożyłem itp. i równierz oczywiście jak zawsze nic nie wiało…Dopiero w piątek udało mi się zerwać ze szkoły i polatać przy jego dolnym zakresie dla mojej wagi (70kg bez sprzętu) który wynosi około 7 wezłow według danych producenta. Tu muszę zaznaczyć, że podpiąłem go pod zmodyfikowany bar flexifoila zgodnie z instrukcjami Regisa (wymiarowo skopiowałem bar PL ZERO 7) leasha zrobiłem na tej samej zasadzie co w oryginale.
Obiecałem że uzupełnie recenzję jak tylko polatam przy mocniejszym wietrze.

Więc dziś wiało według wiatromierza od 10 do 18 knt. Więc, że tak powiem niezłe jaja  i trochę kręciło….Wiatr ten nie zrobił żadnego wrażenia na Phantomie . Trochę poskakałem bo nie mam jeszcze ATB a na kite surfa i snowkiting warunków nie było….

I START I LĄDOWANIE

phantom1

No trochę nagimnastykować się trzeba żeby go wystartować: otworzyć wlot powietrza podłączyć linki, poskładać i włożyć do latawca sticki (można zostawić włożone ale wtedy zajmuje tyle miejsca co pompowaniec), napełnić powietrzem potem targać za taśmę depower’a żeby się napompował do końca. Tu zaznaczę, że mój PH to trochę starszy model z jednym otworem INFLATE na środku(do napełniania wstępnego) więc nowsze PH, które mają takowe wloty 2 – po jednym na końcach skrzydła pewnie się będą lepiej i szybciej napełniać. Da się przeżyć ale FS czy OZONE rozwija się i startuje w 1/10 czasu który trzeba poświęcić phantomowi.

phantom2

Lądowanie jest chyba największą zmorą. Jak nie ma osoby która by go mogła odebrać pozostają dwie możliwości:

1. Podlecieć na krawedź okna i sru wlotami o ziemię (trzeba to zrobić z wyczuciem żeby nie uderzyć za mocno ).

2. zlishować się – nie radzę plącze linki na wszystkie sposoby.

II ZACHOWANIE przy tak nie równym wietrze i dużym zakresie wiatrowym.

phantom3

Dla latawca po prostu szkwały nie istnieją łyka je i nie daje praktycznie tego odczuć riderowi. Zmiany? Nie klapi, nie spada no poprostu aż mnie to zaskoczylo.

Latałem przy tym wietrze na max odpuszczonym trymerze dopiero jak byly okresy mocniejszego wiatru sciagałem go do połowy.

Kite bardzo ładnie i płynnie oddawał moc nie było gwałtownych szarpnięć które by wyrywały z butów (szkwały były dosyć mocne różnica ok. 6 – 8 knotów w szkwałach).

III AUTO ZENIT i STABILNOSC
Enozo tu muszę Ci przyznac racje – ta funkcja działa i to bardzo dobrze. Zostawiasz kite na krawędzi okna i on sobie stoi (ja sobie wtedy sznurowałem buta/rozmawiałem przez telefon) potem sobie spokojnie przechodzi do zenitu i tak sie buja z krawędzi do zenitu itd. wytwarzając bardzo mały ciąg.

IV REVERSE
Żeby spróbować go odwrocić musiałem siłą sprowadzić go na glebę bo sam by tego raczej nie zrobił (przy słabszym wietrze jednak spada). Da się go odwrocić, trochę się trzeba nagimnastykować ale się da i nie jest to znów aż takie trudne. Wylądowałem go krawędzią natarcia do gleby jakiesś 4 razy i 2 razy wstał praktycznie sam – z krawędzi przesunął się na środek okna położył się na pozycji ‚stick to stick’ (na kanapkę) otworzył się i wzbił. W pozostałych przypadkach kładłem go wzdłuż lini wiatru i ciągnałem za linke haulcową skrzydła które leżało na ziemi – wtedy była sytuacja taka jak ‚stick to stick’. Ogólnie łatwe (jednak musi trochę wiać żeby to się udało) ale i tak sporo trudniejsze niż w zwykłej komórce.

V LEASHOWANIE SIĘ:
W barze Zero 7 jest patent z oczkami na linkach hamulcowych

phantom4

zdjęcie udostepnione i zrobione przez Regisa
Po zerwaniu się na chickenie bar sobie od nas odlatuje, latawiec traci kształt i spada nie wytwarzając żadnego ciagu, niestety  mocno się skręca i linki się bardzo mocno plączą. Po zerwaniu nie ma szans na szybki restart na lądzie, a na wodzie to trzeba będzie płynąć szukać baru a potem odplątywać linki (chociaż MOŻE się zdażyć że się nie poplączą, ale wątpię).

VI SKOKI:
Przede wszystkim trochę ciężko skacze się na 15m2 latawcu bo czego by nie mówić nie jest to już ta szybkość co 12m2 PH, ale i tak lata dosyć szybko jak na swój rozmiar (to ponoć elekt konstrukcji Twin Skin) – spokojnie sie da loopa zrobić i zostaje jeszcze sporo miejsca do ziemi.

Skakało się jednak dosyć fajnie, hang time niezły – nie mam do czego zbytnio porównać ale ciagnał wysoko i trzymał długo w powietrzu.

Lądowanie: czasem ładnie odstawiał ale czasem było czuć w nogach – myślę, że to efekt jeszcze nie do końca opanowanej maszynki.

VII JAZDA:
Użtkownicy wersji 12m2 piszą, że fajna więc pewnie fajna chociaż na 15m2 chyba mniej dynamiczna. Jak tylko kupię atb albo spadnie snieg albo się dostatecznie ociepli to coś napisze.

PODSUMOWANIE:
+ Stabilność,
+ Auto zenit
+ Duży zakres wiatrowy
+ ‚Połykanie szkwalłów’
+ Winda i plłynnie oddawany ciąg
+ Możliwość wykorzystania na wodzie i na lądzie
+ Mocny materiał z ktoego jest zrobiony
+ Możliwość dodatkowego trymowania (paski w czaszy latawca)

- Czas potrzebny na złożenie do kupy i na wystartowanie
- Lądowanie
- Leashowanie (brak możliwości szybkiego restaru)
- Zajmuje dużo miejsca po złożeniu
- Reverse – jak spadnie wlotami na ziemię

Pzdr

PS. Fotek nie mam jeszcze bo latam sam chwilowo ale postarać się jednak je dać kiedyś

Dyskusja na forum

 
, , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kalkulator wiatru