Home » Recenzje » Latawce » Hq Alpha 3.5

Hq Alpha 3.5

Kiedyś pisałem o doświadczeniach moich młodych uczniów. W tamtym czasie został wybrany Wolkenstürmer Paraflex Trainer 2.1 Obaj chłopcy (10 i 14 lat) chcieli czerpać frajdę z latawca, więc rozmiar musiał być zoptymalizowany. Łukasz (14 lat) postanowił się rozwinąć, chciał czegoś więcej. Wybór padł na nowy latawiec ze stajni HQ, model Alpha rozmiar 3.5m.

09

Łukasz będzie mógł spokojnie ciągać się na moim buggy oraz mountainboardzie, a ja będę używał latawca gdy rozwieje się na tyle, że nie będę mógł używać swojego podstawowego rozmiaru skrzydła.

00

Opakowanie:

W większości latawców do przechowywania i transportu używane są plecaki, w latawcach treningowych są to pokrowce. A nasza Alpha jest zapakowana w torbę. Wykonana jest bardzo starannie, posiada regulowany pasek na ramie, no i można jej używać np. idąc do szkoły. Może to nic ważnego, ale rozpoczyna się rok szkolny, a rodzice mają o jeden wydatek mniej.

02

W torbie znaleźliśmy:

  • Czaszę latawca, w której linki uzdy zamocowane są do specjalnego rzepu zapobiegającemu poplątaniu. Znajduje się na krawędzi natarcia po środku. Jest jakby odblaskowy.
  • Kolorowe manetki (czerwona – lewa, niebieska – prawa) z linkami nośnymi oraz hamulcowymi nawiniętymi na nawijaku. Dodatkowo każda linka jest ponumerowana! Tak jak miejsce jej zamocowania. Zdecydowanie zastosowanie takiego rozwiązania przyda się osobom początkującym który nigdy nie mieli w dłoniach latawca. Manetki są pokryte miękką pianką. Dobre trzymanie i wygoda. Linki wykonane są z Dyneemy o wytrzymałości 2 x 220kg / 2 x 100kg
  • Dwa kite killery. Linki nie są rozciągliwe. Osobiście wole rozciągliwe takie jak produkuje Peter Lynne
  • Metalowa kotwica (szpilka) – jedna z lepszych jakie widziałem
  • Instrukcja obsługi

Jakość wykonania jest bez żadnych zastrzeżeń. Porównując HQ Crossfire II który został wypuczony na rynek w 2007 r. i którego jestem posiadaczem. To firma HQ zrobiła ogromny postęp do dnia dzisiejszego. Linki uzdy w Alphie są zdecydowanie lepiej wykonane. Manetki nie zmieniły się znacznie. A cała czasza jest uszyta z precyzją. Nie ma wystających nitek, krzywych szyć itp.

07

Zachowanie latawca w całym oknie wiatrowym jest zdumiewające. Na prawdę nie widziałem tak stabilnego latawca o praktycznie jednakowym ciągu. Nawet gdy wlecimy w PowerZone. Latawiec nie szarpie nami, tylko płynnie przechodzi dalej na krawędź okna wiatrowego. Testy odbywały się w warunkach 3-6m/s. Czasami gasło czasami się wzmagało. Przy minimalnym wietrze próbowałem wyszarpać Alphe poza zenit. „A niech spadnie!”. Nie udało mi się. Tak samo zaskoczył mnie HQ Toxic w Bednarach. Wielki plus dla konstruktorów HQ!

11

Alpha i buggy

Latawiec przy nauce jazdy na buggy spisał się rewelacyjnie. Marianna oraz Łukasz którzy nigdy przedtem nie mieli styczności z takimi pojazdami, poradzili sobie bez problemu. Po wytłumaczeniu z bieżna o co chodzi, po prostu wsiedli i pojechali! Przy wietrze ok. 4m/s musieli niestety korzystać troszkę z power zone, z racji na długą trawę i brak doświadczenia. Ja niestety jestem za ciężki na taki rozmiar by jeździć przy takim wietrze, lecz przy 6m/s wystarczyło ustawić latawiec na krawędzi okna i lekko nim pracować (moja waga 82kg) Przy takim wietrze Alpha pokazała „ukryty pazur”, zaczęła być szybka, lecz dalej została przewidywalna. Z ciekawości ustawiłem sobie linki hamulcowe na trzecie węzełki. Moc wzrosła odczuwalnie.

Gdy Marianna i Łukasz latali po raz pierwszy latawcem, zauważyłem, że po uwolnieniu się (użyciu kitelillerów) błędnie łapali z powrotem manetki, linką sterującą (hamulcową) ku górze. W moim HQ Crossfire II na górze manetek są wyraźne literki L i R. Przydał by się właśnie jakiś taki znak, dla osób początkujących. Przeszkadza to tak naprawdę przez kilka pierwszych użyć systemu bezpieczeństwa. Z racji na długą trawę, użycie mountainboarda było niemożliwe. Może niedługo uda nam się coś wskrzeszać w tym temacie.

13

Ogromną zaletą jest cena Alphy, zakupiliśmy ją za 629zł. Za 499zł można mieć PANSHA ACE w tym samym rozmiarze…więc chyba sprawa jest prosta :) 130zł to nie dużo więcej, a skrzydło nieporównywalnie lepsze.

Zalety +

  • super stabilny
  • przewidywalny
  • atrakcyjna cena
  • wygodne manetki
  • linki z dyneemy o dużej wytrzymałości
  • jakość wykonania

Wady -

  • brak oznaczeń góry manetki
  • białe linki
  • może troszkę za długie linki od kitekillerów (można skrócić np. przez węzełek)

Damian (10 lat) niestety nie dostał latawca w swoje ręce, bałem się o niego. Lecz znaleźliśmy alternatywę. Jazda z górki na buggy też może dawać frajdę.

1918171615141312111009080706050403020100

 

 
, , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kalkulator wiatru